Sunday, April 09, 2006



Deskorolka to 'twarda gra' nie jakies tam pogięte reklamy czekolady,chrupek czy lizaków...Deskorolka to zajawa dla osob o mocnych charakterach...Deskorolka wymaga poswieceń nie tylko wolnego czasu,ale takze zdrowia...przykładem tego ostatniego najgorszego aspektu miłosci do kawałka drewna stał się dzisiaj PIGOR.
Boardslide over the gap,odjechany w kilku próbach...pozniej powtorzenie triczku i niestety.
Cos zablokowalo decka Pigora,ktory z impetem nadział się na stalowy stół...
Popatrzył na mnie ,usmiechnał sie,powiedział ;"nic mi nie jest",jednach na spodniach kilka chwil po udarzeniu pokazały się plamki krwi...podwiniecie nogawki...a naszym oczom ukazał sie widok z najstraszniejszych koszmarów.
Widzielismy oto,głęboką i długą ranę na wysokosci piszczeli no i oczywiscie sama kosc.hard core max!
Jedyne na co wpienil sie Pigor,to fakt,ze nie bedzie mogl przez najblizsze dni jezdzic na desce!
Kurde prawdziwy zajawkowicz,który olewa wewnetrzne i zewnetrzne szwy,ból...on martwil sie o to co lubi najbardziej,czyli czysta jazde...NAPRAWDE R E S P E K T i szybkiego powrotu do zdrowia Pigor!

Saturday, April 08, 2006


Deskorolka i ulica...elo zajawa!

'Betonowa fala z Bytomia'naszczescie nie!No moglo byc na bank lepiej,ale jak na zakład karny to chlopaki i tak niezle sie wyrobili...Pigor,takze nie proznowal w swoim hard corku,a kolejne cieple wiosenne dni przywital ogromnym frontside flipem z quatera na bank,przez 'przepastna glebie'oczywiscie,hehehe...

Monday, April 03, 2006




Team Cormax wybral sie tez niedawno do Berlina,niestety nie dopisala pogoda,a zima pokazala nam swoj ostatni mrozny oddech.Nie bylo to jednak az tak nieprzyjemne ,bo udalo nam sie chwilke poskateowac,zjesc kilogramy baraniny w kebabach i specjalnie dla naszego Kolegi-Pawla K.zwiedzilismy berlinskie dworce,oraz kilka miejsc zwiazanych z ekranizacja ksiazki pt.'dzieci z dworca ZOO',a kogo,co i gdzie spotkalismy ujawnial dopiero magazyny DOSDEDOS oraz SLIZG;)



Skladany jest takze najnowszy DOSDEDOS ,a jego stronice to miejsce popisow kontrowersyjnego deskorolkowca w zimowej czapie,ulubienca dziewczyn,party-boya,wkoncu czlowieka na ktorym Peter Smolik zrobil bluntslidea,znanego z okladek i glownej roli w serialu 'Benihana'....Mr.Kulczynskiego.

WESTERN EDITION JAM w Swidniku pokazuje jak wiele osób jezdzi na deskorolkach w Lublinie i okolicach(moze powinienem napisac w Swidniku i okolicach) i jak wiele mozna zrobic dla zajawki bez budzetow siegajacych setki tysiecy zlotych.Wystarczy chciec...Boniek wraz ze swidnicka skate brygada urzadzili spoko zawody,nawet podczas deszczowej pogody moglismy smigac na deskach w jednej z tamtejszych szkol!!
Jam na super zajawie,przeniosl sie takze na ulice miasta i pobliski skatepark (dzieki ci Matko Naturo)....a na zdjeciu jeden z licznie przybylych gosci Tomek Goławski zamrozony czasem 1/250 podczas bs.tailslide.
Jesli chcecie dowiedziec sie wiecej o Jamie,o tym dlaczego TARZEEN polubil skateparkowe drzewo oraz zobaczyc w calej okazalosci niesamowity trick Maziego zapraszam do lektury nowego S L I Z G U.

Jarek-koles,ktory po pracowitym skate-imprezowym weekendzie potrafi przespac sie godzinke i siasc do pisania rozprawki z J.polskiego...no i jeszcze w wolnej chwili skleic takiego frontside flipa...zasob moich slow,opisujacych zachwyt zostal w tym momencie powaznie nadszarpniety.Pozostaje jedynie w milczeniu podziwiac ta chwile-Jarek i jego zajawa-kontra kac,zmeczenie oraz niemala 7demeczka!

Saturday, March 04, 2006


Sa rzeczy ktore kocham,ktore uwielbiam robic,sa takze zajecia ,ktore z racji panujacej za oknem pogody musze odlozyc na pozniej....
Wegetuje wiec,a potrzebna do zycia energie-swiatlo daje mi monitor komputera,badz chyboczaca sie nad lozkiem zarowka...bo ile mozna jezdzic w kolko na lyzwach i odmrazac sobie nos?!?!?
Tym razem jednak jest juz blizej niz dalej do cieplejszych dni,suchego asfaltu i mozliwosci przemieszczania sie na kawalku najukochanszej deski,no o zdjeciach juz nie wspomne...Ponownie zamieszczam pierwsze zdjecie z tego BLOGA ,niech bedzie sygnalem a raczej konkretna informacja dotyczaca wznowienia jego dzialalnosci w ciagu kilku dni....elnia patelnia skejciki,zagladajcie tu czasem;)

Monday, January 23, 2006


...bla,bla,bla,bla.dodam cos,dodam,dodam,dodam cos.a co,a co?a zdjęcie startujących w mentor session lubelskich skejcików.Ciekawe jak będa wyglądały ich miny w 2006 na mentorze,ciekawe,ciekawe,ciekawe...?

Czytałem dzisiaj MONSTER SKATEBOARD MAGAZINE ,a tu nagle tekst opisujący nasze deskorolkowe przygody z CLICHE podczas touru po Polsce.
Odrazu zrobiło mi się cieplej,wspominając lato i triczki chłopaków,oto mein freund Phillip Schuster ,skaczący graby w jednym z warszawskich basenów!....Fred wyjdz z kadru grrrr;)

Wednesday, January 18, 2006


ETNIESA NIE BĘDZIE !! A tutaj George pyka sobie nollie heelflipa na noseslide własnie podczas ww.zawodów.Georgea napewno spotkamy w tym roku na polskich spotach,gdyż docenia On polską goscinnosć,na EEO we Francji także powinien się pokazać ponieważ te rejony to jego aktualne miejsce zamieszkania;)

KLIKAJ NA FOTO JESLI CHCESZ ZOBACZYĆ JE W WIEKSZEJ ROZDZIELCZOSCI ZIOMUS!

...idzie zima-sroga zima,zima ze wschodu,zima wypizd max.Ja wciąż wspominam lato,a raczej nie mogę doczekac sie kolejnego;zdjęcia,skateboarding,nowe miejsca,ludzie...
W tej chwili tylko snieg i snieg i snieg,mam dosć!
Odkopuję więc swoje archiwa żeby nie pozostawiać was bez nowych zdjęć,które pozwolą Wam jak i mnie przetrwać ten SYF!
Na zdjęciu Krzysiek Jurokowski HARDFLIP w Katowicach.

Thursday, January 12, 2006


...a oto osoba z którą mielismy okazję jezdzić podczas pobytu w Pradze i to nie przez chwilę ,ale snulismy się wspólnie po skatespotach czeskiej stolicy,pilismy piwo,imprezowalismy.Poprostu skateboarding jest zajawką,która łączy ludzi z różnych państw.To daje własnie ten niepowtarzalny klimat podróży i nawiązywania nowych znajomosci dzięki otwartym umysłom deskorolkowców!Na zdjęciu Peter Smolik jakby ktos nie wiedział.SK8MAFIA4LIFE ZIOOOM!

Powoli nadchodzi kolejny numer miesięcznika DOSDEDOS a w nim rozmowa o deskorolce z Amadeuszem Krajem .Tutaj prezentuję Wam przedsmak tego co będzie się działo w aktualnym numerze ,który przywita Was w lokalnym kiosku albo EMPIKU.